Cierpisz w ten czy inny sposób, ze znanych czy niezrozumiałych przyczyn, a ból wewnętrzny stał się Twoim nieodłącznym towarzyszem?

Masz wrażenie, że jedyne co pewne w Twym zyciu, to psychiczne cierpienie - jestem tu po to, by Tobie ulżyć, by Ciebie wysłuchać. Jako psychoanalityk nie oferuje uśmierzenia bólu w tabletce na chwilę, ani gotowych recept na życie, lecz znalezienie jego przyczyn - cierpienia czy zagubienia.

Jeżeli przestałeś sobie radzić z rzeczywistością, masz wrażenie, że życie wymknęło się Tobie spod kontroli, a codzienność zaczyna Ciebie przerastać - zapraszam.

Jeśli masz dość swojego męża, żony, dzieci, pracy, swojego dnia codziennego, ludzi, systemu i nie potrafisz już siebie odnaleźć w rolach, które grasz w życiu a czujesz się, tak, jakby scenariusz napisał ktoś inny za Ciebie - zadzwoń.

Czujesz się wypalona i nie masz energii, a w środku odczuwasz dojmującą pustkę? To życie żyje Ciebie, a nie Ty przeżywasz je?

Jeżeli wszystko wkoło poszarzało i nie masz już sił wypełniać swoich obowiązków, a stopniowo wszystko przestaje Ciebie cieszyć - zapraszam na psychoanalizę.

Masz wrażenie, że popełniając wciąż i wciąż podobne błędy sam uparcie podcinasz gałąź, na której siedzisz gotując sobie kolejny bolesny upadek, a masz ochotę porzucić to błędne koło - przyjdź na spotkanie.

Jest gorzej, o wiele, czujesz, że toniesz i nie masz już sił, by utrzymać się na powietrzu?

Zaczynasz rozważać krok w kierunku ostatecznej ciszy - zaniechaj go i spróbujmy razem pójść w bardziej ożywczą stronę.

Uważasz siebie za zwyczajnie innego, a nie zaburzonego psychicznie? Cenisz sobie odmienność, a wokół ciągle naciskają byś się przystosował? Opowiedz mi o tym.

A może masz problemy z zachowaniem zgodnie z etykietą, z rolą społeczną, z tym, co wypada i z całym kulturowym systemem znaków poprawnego społecznie zachowania - zadzwoń i umów się na wizytę.

Nie radzisz sobie z jakimś wstydliwym lub destrukcyjnym nałogiem albo masz zwyczajnie dość obsesyjnych natręctw, nad którymi już nie panujesz, czy może niepokoi Ciebie coś co przejmuje kontrolę nad Tobą?

Masz problemy z impotencją, a może odwrotnie - kompulsywny seks lub „nimfomania” mają destrukcyjny wpływ na Twoje życie? Nie mieścisz się ze swoimi zwyczajami seksualnym w „normie”, a może zwyczajnie nie interesuje Ciebie uprawianie seksu? Zapraszam na psychoanalizę.

Masz dość psychiatrów, którzy mówią o chorobie, a Ciebie i Twoje cierpienie redukują do symptomu diagnostycznego, a z pytaniami, które wymusza na Tobie ból, odsyłają wraz z receptą do apteki? Poszukajmy razem odpowiedzi, które znajdziesz w procesie psychoanalitycznym.

Masz dość terapeutów, którzy twierdzą, że wiedzą lepiej jak żyć masz swoim życiem, psychologów nakładających uniwersalne prawdy i rozwiązania na wciąż oporne kształty Twojego istnienia?

Mówią, że istnieje normalność, a Ciebie od niej i równowagi psychicznej oddziela ten czy inny zestaw objawów Twojego zaburzenia - sprawdźmy razem czy tak jest istotnie!

Nie chcesz by w życiu przylgnął do Ciebie stygmat psychicznie chorego, a w szpitalach nakłaniają Ciebie byś pogodził się ze swoją chorobą, Ty natomiast marzysz o tym, by zwyczajnie czuć się normalnie - zatem popracujmy nad tym, by to osiągnąć.

A może masz wrażenie, że rzeczywiście oszalałeś lub jesteś tego bliski? Na przykład: słyszysz głosy, widzisz dziwne rzeczy, czy też ktoś podsłuchuje Twoje myśli albo jesteś w ten czy inny sposób prześladowany lub rzeczywistość daje Tobie wciąż różne znaki? Postarajmy się to razem przepracować.

Zapraszam, psychoanalityk Tomasz Strugała